Zapachy i kolory lata

Lato tuż-tuż. Wkracza sobie z impetem do naszych ogrodów i zmienia wszystko wokół. Wydaje się bardziej władcze od delikatnej (ale silnej!) wiosny, która niejako ożywia rośliny. Personifikacja przypominająca dziecięce opowieści, w których pory roku stają się postaciami. Wiosna byłaby tutaj uroczą panną – wolną, swobodną i nieskończenie kreatywną. A lato? Chyba trochę takim łobuzem, który po skończonej zabawie leży w bujnej trawie i bez końca patrzy na leniwie przepływające obłoki.

Zapachy lata

Latem ogród pachnie niesamowicie. Zapach skoszonej i wysuszonej trawy miesza się z zapachem ziół i kwiatów. Kiedy zakwitają róże, to jakby zakwitało wszystko. Po prostu chce się żyć. Do tego jaśminowiec. Nieco zapomniany, a jakże fantastyczny. Obsypany białymi kwiatkami w czerwcu. Symbolizujący rozpoczynające się lato i wakacje. Warto ten krzew mieć w swoim ogrodzie. Stworzy wyjątkowy klimat. Przypomni czasy dzieciństwa.

A do tego czarny bez. Kiedy kwitnie wygląda uroczo i lekko. Jego owoce także prezentują się ciekawie, jak koraliki. Sok z czarnego bzu? Oczywiście! Smakuje wyśmienicie. Taki sok właśnie przyrządzała babcia mojej przyjaciółki, mieszkająca w Zambrowie. Nie tylko jest pyszny, ale też zdrowy. Zapobiega infekcjom i musi znaleźć się w spiżarni przygotowanej odpowiednio na zimę.

Kolory lata

Lato odsłania przed nami całą paletę barw. Wiosna preferowała nasycone i jakby ożywcze kolory. Natomiast lato to barwy słoneczne. Czyli jakie? Znowu przywołam malarstwo van Gogha i jego pola pszenicy czy słoneczniki. Żółcienie, które wyrażają dojrzale lato. Do tego zieleń , czerwień i róż. Przecież każdy miesiąc lata ma swój własny kolor, który warto odkrywać także w naszych ogrodach. Biel kwiatów odsyła nas w nieoczywisty sposób do śniegu i łączy lato z zimą w naszej wyobraźni i w pamięci.

Categories : Blog