Słodkie maliny

Maliny kojarzą się ze słodyczą. Nie tylko w dosłownym sensie tego słowa. Odwołujemy się do niej w języku potocznym, kiedy używamy wyrażenia – słodki jak malina. Czyli jaki? Nieporównywalny do niczego innego, rozpływający się w ustach, zmysłowy, uroczy. Maliny poruszają wyobraźnię, także poetycką. Odwołuje się do nich najpiękniejszy polski erotyk – W malinowym chruśniaku Bolesława Leśmiana. Truskawki pasują do szampana, a maliny do miłosnego upojenia.

W malinowym gąszczu

Maliny poruszają wyobraźnię i cudownie pasują do ogrodu w polskim stylu. Do takiej przestrzeni wolnej i frywolnej. Nie do końca opanowanej przez rygor i racjonalizm. Do stylu określanego jako rustykalny, który doskonale podkreśli właśnie malinowy gąszcz na tle drewnianego płotu. Rodzima kompozycja, pachnąca i smakowita.

Letnia rozkosz, jesienna nostalgia

Właśnie wybucha lato wszystkimi smakami i zapachami, pośród których znajdują się także maliny. Idealne do deserów, do lodów i chłodnych napojów, do ciast i ciasteczek. Symbolizują dojrzałe lato. Ale przecież maliny można zrywać także jesienią. Wszystko zależy od odmiany. Maliny jesienne owocują na tegorocznych pędach.  

Producenci malin coraz częściej korzystają z tuneli foliowych, umożliwiających wpływanie na czas owocowania. W ten sposób mogą przyspieszyć lub wydłużyć owocowanie. Malina preferuje gleby wilgotne.

Malinowe zbiory i przetwory

Maliny zbiera się do pierwszych przymrozków. Wykorzystuje się nie tylko owce, ale też liście. Suszy się je i podaje w formie herbatek, dobrych na przeziębienie. Zawierają witaminę C. Można także płukać nimi gardło. Natomiast napar z owoców malin jest doskonałym środkiem napotnym. Przydaje się zimą w każdym domu. W ten oto sposób maliny towarzyszą nam przez cały rok.

Słodycz słonecznych dni przechowują malinowe konfitury. Można zrobić z nich kulinarne różności-pyszności. Albo po postu lepiej, kiedy za oknem pada śnieg lub leje deszcz – otworzyć taki słoik i wyjeść malinowe konfitury do dna. Magia lata powróci😊.

 

 

Categories : Blog