Retro w ogrodzie

Cząstka retro – pojawia się zawsze, w każdych czasach, jako wyraz tęsknoty za minionym światem. Nawet w technologicznej rzeczywistości XXI wieku potrzebujemy tego, co retro. A może właśnie na zasadzie kontrastu czy też odskoczni od męczącego często świata multimediów tęsknimy za tym, co starodawne i staromodne. Także w przestrzeni ogrodu pokazujemy tę tęsknotę i umiłowanie przeszłości.

Staromodne czy modne?

Paradoksy estetyki XXI wieku polegają  na tym, że właściwie wszystko uznaje się za piękne i modne. Także wszelkie starocie i staromodne stylizacje powracają w nowej odsłonie. Również tej ogrodowej. Widać to chociażby w aranżacjach rustykalnych, które nawiązują do urody dawnych światów wiejskich. Naśladujemy to minione piękno na różne sposoby. Poprzez stylizacje tarasowe czy okienne. Urządzając cały dom z ogrodem tak, jakby był to uroczy domek babci, znajdujący się na skraju lasu i pola.

Ponadczasowe piękno

Szczególnie ogrody w stylu angielskim podkreślały znaczenie przeszłości. Same z resztą z czasem właśnie nabierały wyjątkowego piękna. Jakby potrzebowały się zestarzeć, żeby wypięknieć. Podobnie możemy potraktować przestrzeń  naszych ogrodów, w której w naturalny sposób pojawi się cząstka retro. Nie oznacza to, że mamy zaniedbać ogród i nie odnawiać go czy nie pielęgnować. Ale może warto pozwolić sobie na pewną dowolność. Niech na przykład mury czy dekoracje zrobione z kamienia naturalnego pokryją się mchem, a fragment ogrodu zamieni się w leśny zakątek.

Meble ogrodowe w stylu retro

W ogrodzie, w którym czuć dotyk przeszłości, nie może zabraknąć stylowych mebli. Na przykład takich, które sami odnowimy i pomalujemy, znalezionych gdzieś na targu staroci, metalowych krzeseł czy okrągłych stolików kawiarnianych. Takie meble wniosą autentyzm do kreowanego przez nas miejsca. Równie pięknie zaprezentują się w nim rattanowe meble. Nawiązujące do estetyki XIX wieku.