Przywitanie Pani Jesieni

Dzieci witają Panią Jesień. W przedszkolu i w szkole. A może warto to świętowanie przenieść tam, gdzie jesień najpiękniej się prezentuje, czyli do ogrodu. Nawet zachmurzone niczym jesienne niebo nastolatki mogą przyłączyć się do świętowania i do zabawy. Każdy pretekst jest dobry, żeby pobyć razem z rodzinką na świeżym powietrzu, robiąc coś naprawdę razem. Bez wiecznego wpatrywania się w telefony czy laptopy.

Przepysznie i ślicznie na werandzie

Powitanie Pani Jesieni najlepiej urządzić na przystrojonej jesiennie werandzie, na której ustawimy dyniowe kompozycje i bukiety zrobione z liści czy z zasuszonych kwiatów, a nawet z takich niedocenianych roślin jak żółty wrotycz. Niech Pani Jesień poczuje się jak u siebie. Zwłaszcza gdy podamy potrawy w jej guście. Zrobione z owoców i warzyw pochodzących z własnej uprawy.

Ciasto dyniowe czy marchewkowe – uda się je zrobić wspólnie z dziećmi. Kompot z gruszek czy jabłek. Malinowa herbatka, z owoców zerwanych latem, choć jeszcze jesienią znajdziemy na krzakach maliny, zależy od odmiany. Zachęćmy dzieci do przygotowania dań i dekoracji, a potem bawmy się wspólnie, robiąc także jesienne kostiumy. Mogą to być korony z kolorowych liści czy ubranka, na które naszyjemy liście wycięte ze skrawków starych ubrań.

Wygodne meble

Jesienią docenimy praktyczne meble z technorattanu, którym nie zaszkodzi deszcz. Technorattanowe komplety pozwolą nam się wygodnie rozsiąść na werandzie, na tarasie czy na patio. Nadal przydatne będą komfortowe komplety wypoczynkowe, ale też zestawy: stół plus krzesła. Salon i jadalnia na świeżym powietrzu jesienią nadal pozostają otwarte.

W przyjemnie umeblowanym fragmencie ogrodu można bez problemu urządzić powitanie jesieni. Nie tylko w towarzystwie dzieci, ale też przyjaciół. A może to doskonały dzień na zjawiskową kolację we dwoje. Przywitać tak jesień – niebanalnie i wspólnie. Pijąc wino, może własnej roboty, w ogrodowej altance, w blasku świec, kiedy kończy się pierwszy dzień jesieni.