Ogrody naturalistyczne

Obok wypielęgnowanych w każdym szczególe ogrodów coraz częściej pojawiają się ogrody naturalistyczne. Jakby nieokiełznane, wolne i dowolne. Wydaje się, że ktoś przeniósł fragment górskiego zbocza czy leśnej polany w okolice swojego domu. Albo – przekraczamy próg salonu otwartego na taras, schodzimy schodkami w dół i znajdujemy się na uroczej łące, nad brzegiem stawu, na samym szczycie marzeń. Co się dzieje w naszych ogrodach? Czy spotkać nas tam może coś czarującego?

Uroda kamienia naturalnego

W ogrodach naturalistycznych po prostu musi pojawić się kamień naturalny. W różnej postaci. Jako wielkie głazy, które z soliterami stworzą romantyczną kompozycję. Zjawiskową i jakby natchnioną. W pustce ogrodu powstanie dzieło samej przyrody. Wielkie głazy narzutowe pełnią często rolę rzeźby ogrodowej. Zresztą w towarzystwie sztuki prezentują się wzniośle i pięknie.

Z kolei większe i równe bloki kamienne ułożą się w patio o nieco górskim charakterze. Wystarczy tam ustawić meble rattanowe i mamy gotowy niezwykły zakątek do wypoczynku na świeżym powietrzu. Warto wykorzystać też kamienie polne czy otoaczaki. Te śnieżnobiałe pomogą wyczarować ogród odrobinę w śródziemnomorskim stylu.

Uroda wody

Malowniczy żywioł – woda, która w naturze przybiera różne formy. Także w ogrodach może stać się dominującym lub uzupełniającym elementem kompozycji naturalistycznej. Najpiękniejsze są oczywiście wodospady marzeń – kawałek górskiej fantazji tuż za progiem domu. Nic nie porusza tak bardzo jak płynąca woda. Dająca zarazem orzeźwienie i uspokojenie. Coś krystalicznie pięknego. Płynące swobodnie strumyki, prowadzące w głąb ogrodu i jego tajemnicy. Źródełko, które niespodziewanie odkrywamy w cieniu starych dębów. Tak buduje się zaklęte piękno naturalistycznego ogrodu.