Ogrodowe refleksje

Pomyśleć przez chwilę o życiu. Spojrzeć na pewne sprawy z dystansu. Zrozumieć samego siebie pośród szumu codziennych spraw. Odnaleźć wewnętrzną ciszę, nawiązującą do tej, która panuje wokół nas. To wszystko można zrobić w zakątku ogrodowym. Każdemu przyda się takie miejsce do zadumy – do autorefleksji, od której zaczynają się największe zmiany życiowe.

Daleko od innych, a blisko siebie

Ogród to miejsce sprzyjające kontemplacji. Piękna przyroda, pewna separacja od reszty świata, wieczorna cisza. Szczególnie jesienny ogród nastraja do przemyśleń i zamyślenia. Nad istotą życia, jego sensem i przemijaniem. Wraz z opadającymi z drzew liśćmi opadają wszelkie złudzenia. Widzimy rzeczy takimi, jakimi są naprawdę. Taki moment szczerości bywa potrzebny, żeby zbudować kolorowy świat na nowo. Żeby odrodziła się w nas dawna siła. Wiosenna i mocna.

Wtedy zbliżamy się do siebie i zaczynamy w końcu samych siebie rozumieć. Samotność bywa bardzo potrzeba. Przestrzeń ogrodu można wykorzystać do tego, żeby pobyć przez chwilę lub dłużej w pojedynkę. A potem – powrócić do innych, do bliskich, którzy na nas czekają.

Rzeźby ogrodowe

Prawdziwa sztuka każe się zatrzymać i pomyśleć. Taką moc mają też autentyczne rzeźby ogrodowe, bez względu na to, czy wykonano je z kamienia, metalu czy drewna. Technika i użyty materiał mogą być dowolne. Liczą się emocje włożone w ich wykonanie. Prawdziwa sztuka prowokuje do myślenia, nawet o trudnych sprawach. Sprzyja refleksji. Ogrodowa sztuka nie tylko udekoruje przestrzeń, ale wypełni ją znaczeniem.

Solitery

Szczególny charakter może mieć także sama natura – romantyczna i symboliczna. W pewnym sensie – refleksyjna. Jak solitery w postaci dużych drzew znajdujących się poniekąd w pustce. Egzystencjalny cytat z przyrody ukazujący samotność, walkę i siłę.