Ogród wyobrażeniowy i realny

Wyobraźnia podsuwa nam różne projekty. Także takie, które wydają się szalone, a ostatecznie to one właśnie okazują się najwspanialsze i najwybitniejsze. Dotyczy to różnych dziedzin ludzkiej działalności, bo przecież wyobrażenia układają się w wiersze, obrazy, dzieła muzyczne i architektoniczne. Na nich także opiera się sztuka życia. Wyobraźnia podsuwa nam pewne wizje, miłosne czy rodzinne, które staramy się realizować. Albo – które chowamy głęboko w sobie, zapominając o nich z czasem. Także nasze ogrody często są przejawem bogactwa wyobraźni i naszego życia wewnętrznego.

Ogród wyobrażeniowy

W takim ogrodzie żyje się na niby. Wymyślając jego piękno i kreując w wyobraźni wydarzenia, które mają się tam rozgrywać. To przestrzeń, o której też często czytamy lub słuchamy, myśląc o tym, żeby się w niej znaleźć. Takie wsparcie dla zmęczonego umysłu, który potrzebuje kojących pejzaży. Taki ogród buduje nasze pragnienie znalezienia się w zaczarowanej krainie, gdzie zatrzymuje się czas, gdzie jest dobrze i bezpiecznie. W ogrodowym zakątku jak ze snu.

Ogród realny

Dla wielu osób to ogród właśnie staje się takim miejscem spełniania projektów wyobraźni. Często dopełnia szczęście, które udało się w życiu odnaleźć. Pomaga zadbać o nie w szczególny sposób. Zdarza się też, że realny ogród rekompensuje braki w innych sferach życia. Staje się wówczas przestrzenią ucieczki i pocieszenia. Pomaga przetrwać gorsze dni i uporać się z ponurymi myślami.

W trosce o nasze marzenia

Dbając o ogrody, pielęgnujemy także marzenia, które zakwitają w zakamarkach wyobraźni. Nadajemy im realny kształt – roślin, motywów wodnych i kamiennych, ogrodowych zakątków, kompozycji. Wyrażamy w ten sposób siebie i swój świat wewnętrzny. Ogród staje się zatem przestrzenią ekspresji. Wtedy właśnie można powiedzieć o nim, że jest doskonały.