Ogród otwarty na lato

Lato w ogrodzie. Coś wspaniałego. Coś rozkosznego i przyjemnego. Pachnące, słoneczne, niekiedy trochę deszczowe, smakowite, przepyszne. Latem można wszystkiego dotknąć, zerwać owoc prosto z krzaka i po prostu się rozsmakować. Nie trzeba się tak bardzo spieszyć, bo wieczory są dłuższe. Ogród zaprasza do tego, żeby się w nim rozgościć. Żeby pobyć nieco inaczej. Żeby wreszcie odetchnąć i spotkać się naprawdę, także ze sobą samym.

Letnia tymczasowość

Latem ogarnia nas pewna tymczasowość bycia. Niekoniecznie wszystko musi być na zawsze. Coś może pojawić się tylko na chwilę, czyli na tyle, ile jest nam potrzebne. Zimowe istnienie wymaga solidnych i konkretnych konstrukcji. Latem pozwalamy sobie na wolność i dowolność. Na bycie tu i teraz. Na spotęgowane przeżywanie szczęścia w aktualności. Nie odkładamy tego na potem.

Spontaniczne pikniki

Wystarczy rozłożyć koc na trawie i już możemy zjeść wspólnie letni podwieczorek przygotowany z owoców zerwanych w ogrodzie. Nie musimy niczego planować. Dobre rzeczy dzieją się same pod słonecznym niebem. Wystarczy parasol albo baldachim. Lekkie meble technorattanowe albo rattanowe, które ustawimy w kilka chwil wszędzie tam, gdzie zapragniemy.

Letnie ogrodowe zakątki

Latem ogrodowe zakątki powstają same. To tu, to tam. Pomocne są w ich tworzeniu wygodne leżaki i leżanki. No i oczywiście fantastycznie letni mebel, bajkowy i romantyczny, czyli rattanowy fotel bujany. Jak z dawnych opowieści. Stworzony na werandę otwartą na lato i letnie doznania. Obowiązkowym wyposażeniem każdego letniego ogrodu jest też hamak rozwieszony pomiędzy drzewami albo wiszący fotel. W ogóle wszelkiego rodzaju huśtawki pozawieszane w różnych miejscach ogrodu sprzyjają spontanicznym spotkaniom, zapatrzeniom i rozmarzeniu. O to przecież chodzi w letniej przestrzeni.