Ogród na pomarańczowo

Kolejny raz czerpiemy z bogatej palety postimpresjonistycznej. Nic dziwnego – przecież prezentuje się ona wspaniale. Zresztą w ten sposób krąg inspiracji się dopełnia. Malarze nawiązywali do kolorów natury, a my uwiedzeni ich dziełami naśladujemy barwy malarskie, komponując sztukę ogrodów. W ten sposób nie tylko artyzm łączy się z przyrodą, ale zespalają się także płaszczyzny temporalne – przeszłość z teraźniejszością. Sztuka i natura naprawdę okazują się wieczne.

Pomarańczowe dodatki

Kolor pomarańczowy podobnie jak żółty ociepla przestrzeń, energetyzuje ją i pobudza do działania. To taki kolorystyczny zastrzyk energii – barwne uszczęśliwienie i animacja. Aż chce się żyć i działać. Dlatego, naśladując pomarańczowe plamy barwne na przykład Cézanne’a, warto umieszczać pomarańcz w ogrodowych kompozycjach. Roślinnych, ale nie tylko.

Na pomarańczowo przecież można pomalować niektóre elementy drewniane czy metalowe w ogrodzie. Chociażby stół czy okiennice. Albo drzwi drewniane prowadzące na ogród. W ten sposób stworzymy stylizację artystyczno-rustykalną.

Pomarańczowo-niebiesko

Pomarańczowy i niebieski to barwy dopełniające się, dlatego tak ładnie wyglądają koło siebie rośliny i przedmioty w tym zestawieniu barwnym. Mamy wrażenie, że znaleźliśmy się w jednym z obrazów postimpresjonistycznych, gdzie nie zawsze wszystko jest zgodne, ale zawsze jest – cudowne.

Pomarańczowe kwiaty

Naturalnie na pomarańczowo pokolorują nasz świat kwiaty. Zapomniane nieco nagietki – lekkie, pełne wdzięku, doskonałe do wazonu, jako spontaniczna dekoracja tarasowego stołu. Mające też właściwości lecznicze (świetnie działają na cerę). Albo – elegancki liliowiec rdzawy. O secesyjnym niemalże rysunku. Pomarańczowy kwiat używany w kuchni chińskiej do chrupania i smakowania.

 

 

Categories : Blog