Na różowo

Patrzeć na świat przez różowe okulary. To się przyda zawsze i wszędzie, każdemu. Odrobina pozytywnego nastawienia do życia. Albo jeszcze lepiej – confetti radości, rozsypujące sią na całą naszą rzeczywistość. W takim świecie każdy chciałby się znaleźć. Nic dziwnego, że pogodne osoby przyciągają jak magnes do siebie i innych ludzi. Tych spragnionych pozytywnego nastrojenia do życia. Ogrody i pogranicze domowo-ogrodowe to świetne miejsce do pokolorowania na różowo i do patrzenia w tym kolorze na otoczenie.

Różowe kwiaty

Róż w najczystszej postaci wprowadzą wiosną i latem kwiaty z uroczymi petuniami na czele. Umieszczone w koszyczkach nadają się do zrobienia idealnych dekoracji, tych w stylu rustykalnym czy romantycznym. Do późnej jesieni zaś róże rabatowe wprowadzą różową barwę w sposób najbardziej naturalny. Podobnie jak różowy bodziszek błotny, który pokoloruje rustykalny ogród. Pięknie zaprezentuje się jako urozmaicenie łąki kwietnej.

Różowe dodatki

Jeśli zależy nam na wprowadzeniu odrobiny radości i kolorystycznego ożywienie na taras czy na patio, to idealnie zrobimy to za pomocą różowych dodatków, na przykład ozdobnych poduszek amarantowych. Pięknie też na stole ogrodowym czy na parapecie wyglądać będą butelki lub wazony z bladoróżowego szkła. Mogą stać puste, ale wystarczy, że włożymy do nich zwykłą gałązkę, żeby nabrały szczególnego uroku.

Różowy kolor może zdobyć naszą przestrzeń nie tylko wiosną czy latem, kiedy mamy go sporo w naturze. Ale też jesienią czy zimą. Czas przedświąteczny zresztą doskonale się nadaje do tego, żeby pomiędzy domem a ogrodem tworzyć kolorowe dekoracje-iluminacje, także w kolorze różowym.

Różowe meble ogrodowe

Można też zaszaleć i pomalować na intensywny róż ogrodowe meble drewniane czy metalowe. W ten sposób stworzymy kompozycję przypominającą nieco bajkowe opowieści dla dzieci. Zaserwujemy sobie wiosenne ożywienie o każdej porze roku.