Mali ogrodnicy

Ogród dostarcza dzieciom wiele frajdy. Te starsze na werandzie czy na tarasie mogą czytać książki czy odrabiać lekcje. Nawet jeśli nie sposób ich odciągnąć od laptopa, to lepiej, żeby siedziały z nim na świeżym powietrzu niż w pomieszczeniach. Zwłaszcza gdy dopisuje pogoda. Dlatego warto przygotować takie rodzinne miejsce spotkań tuż przy domu, ale jednak poza nim, gdzie wszyscy się spotkają, zjedzą razem posiłek i porozmawiają. Niby proste sprawy – a w rzeczywistości trudne do zrealizowania.

Maluchy w ogrodzie

Mniejszym dzieciom ogród sprawi wiele niespodzianek i radości, kiedy tylko odrobinę pomożemy im w zabawie, która połączy się wspaniale z poznawaniem świata. Wystarczy dać maluchom do ręki lupę, żeby hasały po całym ogrodzie i fascynowały się tym, że obiekty maja różne wymiary. Bardzo popularna ostatnio staje się dawna zabawa w łapanie motyli do siatki. Szczególnie wśród dziewczynek. Dzięki niej można się sporo nauczyć o świecie owadów.

Dziecięcy ogródek warzywny

Już nawet trzylatek będzie zachwycony, kiedy pozwolimy mu na samodzielną uprawę warzyw. Jeśli brakuje nam miejsca, to wystarczy większy pojemnik, w którym dziecko samo posieje sałatę czy rzodkiewkę. Ważne, żebyśmy wybrali takie warzywa, które nie mają zbyt wielkich wymagań i na pewno coś z nich będzie.

Najistotniejsza bowiem jest satysfakcja małych ogrodników, radość z tego, że faktycznie z nasionek urosła marchewka. Świetnie się bawiąc na świeżym powietrzy razem z tatą czy z babcią, dzieciaki wiele się nauczą. Przecież metoda empiryczna jest nieoceniona, także w przypadku małych dzieci, które uwielbiają poznawać świat przez doświadczenie.

Kolorowe narzędzia

Fajnie, kiedy mali ogrodnicy mają osobną skrzynkę na swoje narzędzia. Kolorowe łopatki, grabki i wiaderka. Najmniejsze dzieci ze względów bezpieczeństwa powinny używać plastikowych narzędzi, takich z piaskownicy. Tym starszym można kupić już metalowe grabki czy motyczkę, dostosowane wielkością do ich wzrostu.

Categories : Blog