Dzikie róże

Dzika róża, czyli rosa canina, wyróżnia się spośród wszystkich rodzajów i gatunków róż swoją lekkością i dowolnością. Jakby rosła poza wszystkimi schematami i w żaden sposób nie pozwalała się ograniczyć. Coś w tym jest, bo rozwija się wszędzie, choć preferuje pulchne gleby. Dzika róża to propozycja dla osób, które od wymuskanego piękna ogrodowych czy parkowych róż, wolą urok naturalności. Nadaje się ona więc doskonale do ogrodu w stylu rustykalnym. Pięknie połączy go z lasem czy łąką, która znajduje się za ogrodzeniem.

Kiedy kwitną dzikie róże?

Dzikie róże kwitną od czerwca do lipca. Stanowią więc pachnący symbol lata i jego beztroski. Mają kwiaty pojedyncze lub potrójne, na szczytach nowych gałązek. Ich owoce zaś są czerwone, w środku znajdują się owłosione rozłupki. To one właśnie stanowią różane bogactwo. Kwitnące róże to estetyka, a ich owoce to dietetyka. Kiedy kwitną – zachwycają, a kiedy mają owoce – wyglądają koralowo i w dodatku można je wykorzystać do celów zdrowotnych.

W jaki sposób wykorzystuje się owoce dzikich róż?

Owoce dzikiej róży to naturalne źródło związków karotenoidowych. Dostarczają nam one sporo karotenu, czyli prowitaminy A. Wykorzystuje się je więc do przygotowywania środków leczniczych. Owoce zbiera się bez szypułek i suszy w odpowiednim miejscu. Można je też podgrzać, uważając, żeby ich nie przypalić.

Pomagają one w przypadku chorób żołądkowych i zakaźnych. Doskonale sprawdzają się podczas gorączki czy zwykłego przeziębienia. Wchodzą w skład różnych mieszanek leczniczych. Naprawdę warto je mieć pod ręką.

Pysznie

Dzikie róże nie tylko piękne wyglądają, ale też świetne smakują. Oczywiście przetworzone w postaci konfitury. Robi się ją z dojrzałych owoców, ale także z płatków. Pierniczek albo pączek z taką konfiturą – to prawdziwa pychota! Można nią też udekorować ciasta i desery.

 

Categories : Blog