Być inaczej w jesiennym ogrodzie

Pokolorować swój świat tak, jak to robią dzieci w malowankach. Albo tak, jak to robi twórcza natura o każdej porze roku, uspokajając się jednie trochę zimą, kiedy wybiera pokrywającą całe płótno świata biel. To pragnienie koloru pojawia się często niespodziewanie i prowadzi nas w kierunku jesiennego ogrodu, który okazuje się najlepszym miejscem kreatywnych spotkań z dziećmi i z przyrodą. W nieskończonym i wielobarwnym kręgu inspiracji. Tak powstają niezwykłe dzieła sztuki ogrodowej, które często wiele wspólnego mają także ze sztuką z najwyższej półki.

Kolorowe istnienie

Kiedy kończy się październik, tak nagle nad światem zapada ponurość, która niestety wkrada się także do serc. Można tłumaczyć to brakiem słońca i witaminy D albo po prostu jesiennym nastrojeniem, na które narzekamy z przyzwyczajenia. A może warto się przestawić? Nauczyć być inaczej w jesiennym świecie, który z dnia na dzień traci swój kolor?

Przecież fantazja nie ma granic

Wiosenna czy letnia natura jest tak bardzo kreacyjna, że aż dostajemy zawrotu głowy od tego nadmiaru wzorów i kolorów. Jesienne tło zaś okazuje się uspokajające i stonowane. Pozostawiające nam pole do popisu. Wykorzystajmy to i nauczmy się inaczej być w jesiennym ogrodzie, do którego wciąż warto zaglądać.

Żeby na przykład spotkać się z bliskimi przy ognisku, przy którym postawimy drewniany stół z ławkami – rzeczy samodzielnie wykonane podczas długich wieczorów jesiennych. Takie meble można też fantazyjnie pomalować czy ozdobić, naśladując obrazy mistrzów lub regionalną sztukę. Spotkania ogniskowe staną się rodzinnym rytuałem, który rozwijać będziemy nie tylko jesienią, ale też zimą. Sylwestrowa noc we własnym ogrodzie. Przy ognisku. W pobliżu pomysłowo udekorowanej altanki lub domku ogrodowego. Takie rzeczy warto zaplanować już teraz.